Wiatr gwiazdowy starych gwiazd ujawnia obecność partnera

Czerwone olbrzymy to stare gwiazdy, które wyrzucają materię gazową i cząsteczki w postaci wiatru gwiazdowego. Wydawało się, że niektóre czerwone olbrzymy traciły wyjątkowo duże ilości masy. Nowe obserwacje wskazują jednak, że w rzeczywistości tak nie jest. Wiatr gwiazdowy nie jest bardziej intensywny, niż normalnie, ale jest przechwytywany przez partnera, którego do tej pory nie zauważono: drugą gwiazdę, która okrąża czerwonego olbrzyma.

Człowiek nie żyje wystarczająco długo, aby to zrozumieć, ale gwiazdy także rodzą się, starzeją i umierają. Jest to proces trwający miliardy lat. Wraz z wiekiem gwiazda staje się większa, zimniejsza i bardziej czerwona – stąd nazwa „czerwony olbrzym”. Nasze Słońce za 4,5 mld lat również stanie się takim czerwonym olbrzymem.

W końcowym etapie życia czerwone olbrzymy wyrzucają swoją masę w postaci wiatru gwiazdowego. Wcześniejsze obserwacje potwierdziły, że tracą one w ten sposób masę. Jednak dwanaście obiektów, które utraciły masę w rekordowej ilości, od dziesięcioleci jest zaskoczeniem dla naukowców. Te czerwone olbrzymy wyrzucają rzekomo równowartość 100 Ziemi rocznie w czasie od 100 do 2000 lat. Nawet jak na astronomiczną skalę, jest to dużo masy w krótkim czasie.

Trudno było to wyjaśnić. Odkrycie gwiezdnego towarzysza sprawiło, że wszystko zaczęło się układać. Mówi prof. Leen Decin z Instytutu Astronomii KU Leuven: „Wierzyliśmy, że czerwone olbrzymy miały rekordowo duży wskaźnik utraty masy, jednak tak nie jest. Wydawało się, że tracą masę, ponieważ między dwiema gwiazdami znajduje się obszar, w którym wiatr gwiazdowy jest znacznie zagęszczony z powodu grawitacji drugiej gwiazdy. Te czerwone olbrzymy nie tracą równowartości 100 mas Ziemi rocznie, ale raczej 10 – tak jak zwykłe czerwone olbrzymy. Dlatego też umierają znacznie wolniej, niż początkowo zakładaliśmy. Czyli stare gwiazdy żyją dłużej, niż zakładaliśmy.”

Astronomowie badają teraz, czy układ podwójny gwiazd może być wytłumaczeniem dla innych specjalnych czerwonych olbrzymów. „Wierzyliśmy, że wiele gwiazd żyje samotnie, ale prawdopodobnie będziemy musieli dostosować ten pomysł do obserwacji. Gwiazda z partnerem będzie zapewne bardziej powszechnym zjawiskiem, niż wcześniej sądziliśmy” – podsumowuje Decin.

Opracowanie:
Agnieszka Nowak

Źródło:
KU Leuven

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.